Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czwartek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czwartek. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 listopada 2013

Samookaleczenie się

Tutaj możecie przeczytać co nieco o samookaleczaniu się. 

Ludzie, którzy kaleczą swoje ciało dzielą się na dwie grupy; 
-osoby, które robią to dla szpanu
-osoby, które mają naprawdę problemy 

Dużo osób ma to gdzieś, ponieważ bardzo dużo osób, która się samookalecza robi to dla szpanu. Uważam, że łatwo poznać taką osobę, bo chwali się tym, opowiada wszystkim jakie to jej życie jest złe itp., itd. 
Moim zdaniem osoba, która ma rzeczywiście problemy jest zamknięta w sobie oraz nie rozpowiada tego, że ma problemy.

Uważam, że to najgorszy sposób na rozwiązanie problemów, który i tak nic nie daje, a przysparza nowych problemów. W sumie każde uzależnienie nie rozwiązuje problemów. Pozostają po tym nieładne blizny, których dana osoba wstydzi się. 

Jak każdy wie powstał projekt Butterfly Project. Osoba, która samookalecza się rysuje motylka na nadgarstku, nadaje mu imię. Jeżeli osoba, która zacznie się samookaleczać kiedy motylek jest na ręce(nie zmył się) to ten motylek umiera. 

[9] Czwartek

Nie mogłam wczoraj dodać postu, nie będę pisała wczorajszego postu. Notka tematyczna pojawi się dzisiaj.

Dzisiaj będę miała soczewki kontaktowe miesięczne. Wczoraj po wielkich trudach udało mi się je włożyć. Zdejmowanie poszło o wiele lepiej.
Jutro mapa fizyczna europy. O jeju ale mi się nie chce, no ale cóż trzeba się pouczyć. Tydzień temu nie było, bo na zajęciach nie było większość klasy, bo próba była. Jeszcze pani będzie pytać z niemieckiego z liczebników, ale tutaj nie jest dużo uczenia się, bo uważam, że wystarczy znać liczby od 1-9 oraz dziesiątki(10,20,30) po niemiecku.

Nie wiem co mogę więcej napisać, więc niech będzie to co jest.
Do widzenia. 

czwartek, 7 listopada 2013

[4] Czwartek

Dzisiaj od rana w szkole mieliśmy same spotkania. Najpierw z panią z komisji aby pokazała nam jak wygląda matura z języka polskiego. Ta pani chodziła i była nauczycielką tam gdzie ja teraz chodzę do szkoły, a potem mieliśmy spotkanie z anglikiem. Oczywiście spotkanie odbyło się w języku angielskim. Zrozumiałam dość dużo. Zanim moja koleżanka zaczęła śpiewać usiadł przed nami, odwrócił się, oraz spytał czy nie mamy żadnych pytań, no to zadałam mu pytanie czy potrafi powiedzieć coś po polsku, odpowiedział i zapytał się jak z moim angielskim, a ja zamilkłam, bo nie wiedziałam co powiedzieć. xd Są oczywiście zdjęcia, które pewnie pojawią się na stronie szkoły.
To wszystko tyle trwało, że zostały nam 2 ostatnie lekcje z 6. :)

Potem poszłam do biblioteki, aby zrobić prezentację o japońskich kręgach cywilizacyjnych na geografię.

Uff..Moja młodsza kuzynka dała te 3 złote koleżance. Bardzo ci dziękuję. 

Kończę pisać tą notkę, bo muszę się czegokolwiek nauczyć na geografię. Piszemy z mapy fizycznej świata, choć wolałabym pisać częściami.